Rekrutacja. Wysyłamy maila do potencjalnego pracodawcy.

Wszystko wskazuje na to, że utworzyłeś już swoje programistyczne CV. Masz na twarzy rumieńce i nie możesz się doczekać momentu w którym podzielisz się nim z wielkim światem. Tylko jak się za to zabrać?

W większości przypadków przy klasycznej rekrutacji proces rozpoczyna się od przesłania przez Ciebie CV do pracodawcy. Jeśli nie jesteś przekonany czy Twoje dzieło ujmię za sercę rekrutera zapraszam Cię serdecznie do mojego poprzedniego wpisu: Rekrutacja. CV przyszłego programisty.

Poszukiwanie ofert

Miejsc w których możesz znaleźć interesujące Cię oferty jest cała masa, można by pokusić się o stwierdzenie że internet to zupa gotująca się w garnku który zakaz wykipi. Wyszukaj podstawowe hasło: junior-język-miasto i sprawdź co się stanie.

Jeśli jesteś na początku drogi polecam sprawdzenie ofert na wszelkiego rodzaju portalach uczelnianych. Centra Karier to tam znajdziesz dziesiątki ogłoszeń skierowanych do osób z mniejszym doświadczeniem bądź jego brakiem. Żyć nie umierać.

Nie spełniam wymagań oferty

Znalazłeś, wszystko wygląda dobrze, firma jest nawet 10 minut od Twojego mieszkania! Tylko jest jeden mankament, spośród wielu wymagań znalazła się taka rzecz o której w ogóle nie masz pojęcia. Co zrobić w takiej sytuacji?

Wysłać CV. Praca sama Cię nie znajdzie (przynajmniej na początku kariery) i musisz to sobie uświadomić. Gdybym porównywał wymagania firm z moimi umiejętnościami zero jedynkowo chyba nie wysłałbym żadnego maila. Myślenie w kategoriach „i tak mnie odrzucą” stawia Cię na straconej pozycji. W poszukiwaniu pracy kluczowe jest wysyłanie (w następnej kolejności rozmawianie).

Nie spełniam wymagań oferty, ale…

i tak do Was wyślę moje CV! Otóż to, tak z pewnością właśnie będzie. Tak też powinieneś robić, nie martw się – co najgorszego może się stać?

Nie zadzwonią (i zmarnujesz trochę czasu rekrutera, który będzie musiał rzucić okiem na Twoją aplikacja.) Trudno. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że zostaniesz zaproszony na rozmowę i ostatecznie dostaniesz pracę, a przecież o to tu chodzi.

Zalecam jednak wysyłać zgłoszenia zdroworozsądkowo, jeśli wymagają 3 lat doświadczenia, a Ty dopiero jesteś na etapie Hello World – daruj sobie.

Nie polecam spamowania wszystkich jak leci jedną wymyślona regułką. Postaraj się choć trochę dostosować swoją ofertę do oferty pracodawcy! Aby to zrobić potrzebujesz napisać dobry…

Mail

Pisanie maili to umiejętność z której będziesz korzystać zapewne do końca swoich dni. Zwróć uwagę by były na odpowiednim poziomie, to tutaj robisz pierwsze wrażenie (albo i nie). Omówmy jak to powinno wyglądać.

Tytuł

  • Jeśli ofertą wymaga konkretnej nazwy, niewiele masz do powiedzenia. Przepisz czego sobie zażyczyli i po temacie. Spotkałem się z praktyką, dopisywanie do tego kilku słów, które miałyby Cię wyróżnić w gąszczu jednakowo zatytułowanych maili. Sam tego nie robiłem, ale to chyba nie taki głupi pomysł, a jak mogłoby to wyglądać? Tak:

Przed:

[14265] – backend developer, Cracow.

Po:

[14265] – backend developer, Cracow. .Net developer z rocznym doświadczeniem.

  • Jeśli oferta nie wymaga konkretnego tytułu maila skleć coś zgrabnego. Minimum słów maksimum treści, która jasno powie o Twojej aplikacji i stanowisku którego dotyczy.

Treść

  • Zacznij od jakiegoś przywitania, w końcu tego wymaga od nas kultura.

A hoj świecie informatyki, nadchodzę!

Nie będzie najlepszym wyborem, ale jakiś zwrot grzecznościowy jak najbardziej mile widziany.

  • Nawiąż do ogłoszenia na które aplikujesz!

w związku z Państwa ofertą znalezioną na stronie XXX  przesyłam moją kandydaturę na stanowisko YYY.

  • Określ się w jednym dwóch zdaniach dlaczego to Ty jesteś TOPowym kandydatem!

Mam roczne doświadczenie w budowaniu backendu aplikacji webowych… bla bla bla… (coś o sobie na pewno napiszesz!)

  • Poinformuj o tym co załączyłeś w mailu.

W załączniku przesyłam CV stworzone dla Państwa firmy.

  • Pożegnaj się grzecznie i bądź tak miły jak nigdy dotąd

Dziękuję za poświęcony mi czas i rozpatrzenie mojej oferty. Czekam na wiadomość od Państwa i jednocześnie proszę o kontakt mailowy bądź telefoniczny.

  • Podpisz się

Pozdrawiam serdecznie
Imię nazwisko
Numer telefonu
Link do repozytorium
Link do bloga

  • Nie zapomnij o załączniku!

CV przesyłaj zapisane w formacie PDF. Nazwij je odpowiednio: Imię Nazwisko CV.pdf

Wysłałem dziesiątki maili i nikt się nie odzywa…

Coś poszło nie tak, albo z Twoim mailem albo przy produkcji CV. W takim przypadku nie pozostaje Ci nic innego jak nieustannie powiększać swoje kwalifikacji (polecam to też w przypadku znalezienia pracy 😛 ) i poprosić firmę o feedback! Otóż to, feedback jak w mordę strzelił.

W moim przypadku gdy przystępuję do procesu rekrutacyjnego Tworzę jednocześnie arkusz w Excelu, który posłuży mi jako skarbnica wiedzy o przesłanych aplikacjach. Często w ferworze rekrutacji trudno nam spamiętać wszystkie imiona, firmy czy stanowiska na które aplikwoaliśmy. Dołączam tam dodatkowo kolumnę na datę wysłania maila, czas po którym odezwała się firma, luźne uwagi itd. Wszystko co może się przydać. Można by powiedzieć, że loguję ile się da 😀 jakby nie było informacje są w cenie.

Zakładam deadline dla każdego wysłanego maila – zdaję sobie sprawę, że procesy rekrutacyjne potrafią trwać miesiącami, ale szukając pracy zależy nam na czasie. Dla mnie maksimum na jakie mogę sobie pozwolić to 3 tygodnie.

Jeśli do tego czasu nie otrzymam jakiejkolwiek odpowiedzi od firmy piszę do nich kolejnego maila z zapytaniem co się do jasnej cholery stało z moim pięknym CV i kulturalnie proszę o feedback. Skoro coś poszło nie tak, a mi tak zależało na pracy w Państwa firmie to chciałbym wiedzieć czego u mnie zabrakło. Taka informacja może otworzyć oczy, zmotywować i jasno nakreślić drogę którą należy pójść w kolejnych tygodniach.

Zawsze proś o feedback.

I przestań już czytać ten artykuł, wyślij w końcu jakieś CV.

Pozdrawiam Wojtek